zamknij reklamę

Tracimy punkty w Jaśliskach a przed nami mecz z Klimkówką.

Tracimy punkty w Jaśliskach a przed nami mecz z Klimkówką.
W niedziele 6.05 kończyliśmy majówkowy maraton spotkań meczem wyjazdowym w Jaśliskach. Po 5 porażkach z rzędu (Iskrzynia, Haczów, Lubatówka, Rogi, Brzozów) musieliśmy zdobyć pierwsze punkty na wiosnę. Spotkanie rozpoczęliśmy spokojnie na początku meczu nie stwarzając sobie groźnych sytuacji do zdobycia bramki. Zespół gospodarzy w przeciwieństwie do nas miał kilka dogodnych okazji do objęcia prowadzenia, lecz Jasiołce brakowało tego ostatniego dotknięcia piłki w postaci strzału. Pierwszą składną akcje stworzyliśmy sobie w minucie 31 kiedy to Bober dośrodkowuje na głowę Lubasa, a ten strzałem głową zmusza do interwencji bardzo dobrze spisującego się bramkarza Jaślisk. Drużyna z Jaślisk do tej pory była najsłabszym zespołem z którym mierzyliśmy się na wiosnę i strata jakichkolwiek punktów była nie do zaakceptowania. Drugą połowę zaczynamy znakomicie, bo już niecała minute po rozpoczęciu gry bramkarz Jasiołki musi wyjmować piłkę z siatki. W.Drewniak podaje do Dyraka, a ten strzałem z 20 metrów umieszcza precyzyjnie piłkę przy słupku, obok interweniującego bramkarza. W dalszej części meczu mamy jeszcze kilka świetnych okazji do zdobycia bramki ale albo brakowało wykończenia i piłka omijała bramkę albo zatrzymywał nas goalkeeper Jaślisk. Niestety nie wykorzystane sytuacje się mszczą i w 83 minucie Dyrak niefortunnie zagrywa piłkę ręką i sędzia po kilku sekundach namysłu dyktuje jedenastkę. Jasiołka wykorzystuje rzut karny i mamy 1-1. Nasz zespół pobudzająco zareagował na gola gospodarzy i już minutę później świetną okazje zmarnował W.Drewniak, posyłając piłkę milimetry obok słupka po strzale z 12 metrów. Kilka chwil później po dośrodkowaniu Barcia po raz kolejny W.Drewniak uderza na bramkę, ale w fantastycznym stylu bramkarz Jaślisk wybija piłkę na rzut rożny. W doliczonym czasie gry zespół Jasiołki strzela w poprzeczkę a dobitkę w 100% sytuacji broni Karnas który ratuje nas przed katastrofą. Kolejny mecz, kolejny niedosyt, kolejna strata punktów i sytuacja w tabeli robi się naprawdę nieciekawa.
Kolejna okazja do zdobycia kompletu oczek już w najbliższą niedziele 13.05. Na własnym stadionie będziemy gościć drużynę z Klimkówki. Karpaty po 19 kolejkach zajmują 7 miejsce z dorobkiem 22 punktów i będzie to doskonałą okazja do przeskoczenia najbliższego rywala w tabeli. Klimkówka w rundzie wiosennej zdobyła 8 punktów notując bilans 2-2-1. Bilans bramkowy to 9-8. W poprzedniej rundzie na stadionie Karpat wygraliśmy 4-0.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11 na stadionie w Wesołej, sędziować będą: Mazur, Radożycki, Buczyński.
W pozostałych spotkaniach zagrają:
13:00 Wisłok Sieniawa (3) - LKS Lubatówka (1)
13:00 LKS Haczów (12) - Burza Rogi (5)
15:00 Iskra Iskrzynia (6) - Brzozovia Brzozów (4)
11:00 Wisłok Krościenko Wyżne (13) - Jasiołka Jaśliska (11)
16:30 Victoria Kobylany (10) - Cisy Jabłonica Polska (2)
Pauza: Płomień Zmiennica (8)
W nawiasach podane pozycje druzyn w tabeli po 19 kolejkach.
Zdjęcie: Karpaty Klimkówka.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości